15.11.2011

"U prząśniczki siedzą jak anioł dziewieczki, przędą sobie, przędą jedwabne niteczki..."

Winnicka księgarnia "Є" to nie tylko miejsce, gdzie można kupić mnóstwo interesującej ukraińskiej literatury, spotkać się ze znanymi pisarzami i naukowcami czy być uczestnikiem prezentacji nowości wydawniczych... Na stronach Księgarni czy tzw fun page'ach możemy przeczytać, że "celem księgarni jest stworzenie żywej atmosfery, sprzyjającej wymianie poglądów, refleksji przemyśleń związanych z współczesnymi tendencjami społecznymi, literackimi, formowanie aktywnej postawy odwiedzających poprzez organizowanie (...) pokazów kinowych, warsztatów, wydarzeń artystyczno-muzycznych". 

I nie są to słowa pisane ot-tak. Jak pisałam we wcześniejszym poście - dzieje się tam sporo! A ja nie ukrywam, że chętnie uczestniczę (w miarę możliwości oczywiście) w każdym evencie księgarniowym. I tak oto - moi drodzy, w sobotę (żeby za dużo nie rozpaczać po lwowskiej przygodzie) trafiłam po raz kolejny do przytulnej sali przy Placu Wolności, aby (tym razem) być uczestnikiem warsztatów tkactwa dla dzieci. I poznać wspaniałą dziewczynę - artystkę - tkaczkę (chyba tak na polski to trzeba przetłumaczyć...) - Marynę Naumczuk.
 
Maryna Naumczuk
Młoda absolwentka Lwowskiej Akademii Sztuki w winnickiej księgarni uczyła najmłodszych jednego z najstarszych rzemiosł uprawianych przez człowieka - tkactwa. Każdy otrzymał zbitą z desek ramkę z naciągniętymi na niej nitkami, którą w odpowiedni sposób  należało przeplatać materiałami: nićmi, włóczkami, trawą, skórą, koralikami... Skupienie, uśmiechy, lekki harmider, nożyczki i włóczka leżące między książkami na półkach... Nie znam w Polsce księgarni, która byłaby tak przyjazna i otwarta na nowe pomysły.
Co do samej Maryny - zajmuje się ona nie tylko tkaniem, ale również  szeroko pojętym rękodziełem artystycznym  (wyrobem biżuterii  z naturalnych materiałów czy robieniem ukraińskich motanek które przynoszą szczęście:)) Swoją wiedzą chętnie się dzieli i jest  super pozytywną osobą.


Jeśli jesteście zalogowani vkontakte.ru polecam stronę z rzeczami robionymi przez Marynę -> Mavki Rukotvori. Ja nie mogę się zdecydować na jedną rzecz... wszystkie są cudne i właśnie rozważam opcję - po jednym w każdym kolorze ;)
Poniżej:  filmik na którym Maryna pokazuje jak tkać, reportaż lokalnej telewizji z warsztatów oraz kilka moich zdjęć ze spotkania w księgarni.
Wszystkie zdjęcia można obejrzeć w galerii -> Tkactwo z Maryną Naumczuk









 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz