Winnicka księgarnia "Є" to nie tylko miejsce, gdzie można kupić mnóstwo interesującej ukraińskiej literatury, spotkać się ze znanymi pisarzami i naukowcami czy być uczestnikiem prezentacji nowości wydawniczych... Na stronach Księgarni czy tzw fun page'ach możemy przeczytać, że "celem księgarni jest stworzenie żywej atmosfery, sprzyjającej wymianie poglądów, refleksji przemyśleń związanych z współczesnymi tendencjami społecznymi, literackimi, formowanie aktywnej postawy odwiedzających poprzez organizowanie (...) pokazów kinowych, warsztatów, wydarzeń artystyczno-muzycznych".
I nie są to słowa pisane ot-tak. Jak pisałam we wcześniejszym poście - dzieje się tam sporo! A ja nie ukrywam, że chętnie uczestniczę (w miarę możliwości oczywiście) w każdym evencie księgarniowym. I tak oto - moi drodzy, w sobotę (żeby za dużo nie rozpaczać po lwowskiej przygodzie) trafiłam po raz kolejny do przytulnej sali przy Placu Wolności, aby (tym razem) być uczestnikiem warsztatów tkactwa dla dzieci. I poznać wspaniałą dziewczynę - artystkę - tkaczkę (chyba tak na polski to trzeba przetłumaczyć...) - Marynę Naumczuk.
| Maryna Naumczuk |
Młoda absolwentka Lwowskiej Akademii Sztuki w winnickiej księgarni uczyła najmłodszych jednego z najstarszych rzemiosł uprawianych przez człowieka - tkactwa. Każdy otrzymał zbitą z desek ramkę z naciągniętymi na niej nitkami, którą w odpowiedni sposób należało przeplatać materiałami: nićmi, włóczkami, trawą, skórą, koralikami... Skupienie, uśmiechy, lekki harmider, nożyczki i włóczka leżące między książkami na półkach... Nie znam w Polsce księgarni, która byłaby tak przyjazna i otwarta na nowe pomysły.
Co do samej Maryny - zajmuje się ona nie tylko tkaniem, ale również szeroko pojętym rękodziełem artystycznym (wyrobem biżuterii z naturalnych materiałów czy robieniem ukraińskich motanek które przynoszą szczęście:)) Swoją wiedzą chętnie się dzieli i jest super pozytywną osobą.
Jeśli jesteście zalogowani vkontakte.ru polecam stronę z rzeczami robionymi przez Marynę -> Mavki Rukotvori. Ja nie mogę się zdecydować na jedną rzecz... wszystkie są cudne i właśnie rozważam opcję - po jednym w każdym kolorze ;)
Poniżej: filmik na którym Maryna pokazuje jak tkać, reportaż lokalnej telewizji z warsztatów oraz kilka moich zdjęć ze spotkania w księgarni.
Wszystkie zdjęcia można obejrzeć w galerii -> Tkactwo z Maryną Naumczuk
Wszystkie zdjęcia można obejrzeć w galerii -> Tkactwo z Maryną Naumczuk

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz