Zanim udamy się z wizytą na
równik kilka słów o tym co słonko widziało po drodze :) A widziało na przykład jezioro
położone w kraterze wygasłego wulkanu. Co więcej krater ten
sapiąc i parskając obeszło wokół, widoki nie osłonięte mgłą
podziwiając. A potem zapadło nad stolicą kraju Quito.
English version at the bottom
