23.10.2011

Ja wiem, że ty wiesz, że ja wiem...


"Ja wiem, że ty wiesz, że ja wiem"
Spotkań z ukraińską kulturą ciąg dalszy...

Księgarnia "Є" tym razem zorganizowała spotkanie winnickich czytelników z Iren Rozdobu'dko oraz  Igorem Żukiem. Okazją ku temu było wydanie nowej książki Iren - "Ja wiem, że ty wiesz, że ja wiem" (<<Я знаю що ти знаєш що я знаю>>) oraz płyty z poezją jej męża, Igora Żuka, "Listy".
Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze - Iren przybliżyła postaci bohaterów swojej nowej książki, opowiedziała o swoim podejściu do wyjazdów zagranicznych ("ucieczek z Ukrainy"), o swojej współpracy z Igorem, o swoim życiu, pisaniu, przekładach swoich książek... 

Zdjęcia -> galeria

Polska Wikipedia nic nie wie w temacie więc dla niewtajemniczonych słów kilka o Iren Rozdobud'ko oraz Igorze Żuku. 

Iren Rozdobud'ko

Iren Rozdobud'ko
Urodziła się 3 listopada 1962 roku w Doniecku. Ukończyła dziennikarstwo na Uniwersytecie Kijowskim. Pracowała jako telegrafistka, dziennikarka oraz prowadząca program w radiu. Od 1988 roku mieszka w Kijowie gdzie pracowała min w gazecie "Родослав", jako korektor czasopisma  "Współczesność" ("Сучасність" ), jako felietonistka w pierwszym i drugim programie ukraińskiego radia oraz gazecie "Всеукраїнські відомості", jako zastępca redaktora w czasopiśmie "Наталі", jako główny redaktor gazety "Караван історій. Україна"oraz jako dziennikarka w gazecie "Академія". Zajmowała również stanowiska absolutnie nie związane ze swoim zawodem: była kelnerką w restauracji, konferansjerką w cyrku, Śnieżynką w filmie "Święto" :)
Jest autorką ilustracji do książek Larysy Masenko, Eleonory Solowej, Łesia Taniuka. Autorka dwóch tomików poezji. 
Znana przede wszystkim jako pisarka. Poniżej bibliografia jej książek:
- "Пастка для жар-птиці (2000) - książka detektywistyczna, dzięki której zajęła drugie miejsce w konkursie  "Коронація слова" w 2000 roku w kategorii "powieść". Wydana została pod nazwą "Мерці" 
-  (Кальварія) 
-  "Він: Ранковий прибиральник. Вона: Шості двері" (On: ranna sprzątaczka. Ona: Szóste drzwi" - роwieść
- "Ґудзик" ("Guzik") - dramat psychologiczny, pierwsze miesjce w konkursie "Коронація слова" w 2005 roku w kategorii "powieść"
- "Дванадцять, або Виховання жінки в умовах, не придатних для життя"("Dwanaście. Albo wychowanie kobiety według zasad nieprzydatnych w życiu")
- "Зів'ялі квіти викидають" ("Zwiędłe kwiaty wyrzucają") - рowieść
- "Останній діамант міледі"  ("Ostatni diament Milady") - książka detektywistyczna
"Żebyś nie gubiła guzików. A jeśli zgubisz - nie szukaj ich"


















- "Амулет Паскаля" ("Amulet Pascala") - роwiesć
- "Життя видатних дітей" ("Życie zdolnych dzieci")
- "Коли оживають ляльки" ("Kiedy ożywają lalki")
- "Оленіум" (Olenium") - komedia absurdu
- "Ескорт у смерть" ("Śmierć pod eskortą") - thriller psychologiczny
- "Переформулювання"  ("Przeformułowania")
- "Дві хвилини правди" ("Dwie minuty prawdy")
 - "Все, що я хотіла сьогодні..."("Wszystko, co chciałam dzisiaj...")
- "Гра в пацьорки" ("Gra w paciorki")
- "Перейти темрряву" ("Obejść ciemność")
- "Мандрівки без сенсу і моралі" ("Wędrówki bez sensu i morału")
- "Я знаю що ти знаєш що я знаю" ("Ja wiem że ty wiesz że ja wiem")

 Poniżej - fragment nowej książki czytany przez Iren (wiersz śpiewa potem Igor z akompaniamentem gitary).



Igor Żuk
Igor Żuk 

Urodził się 7 grudnia 1951 roku we wsi Ruda Selecka w obwodzie lwowskim. Obecnie mieszka w Kijowie. W roku 1972 ukończył fizykę na Uniwersytecie Lwowskim. Doktorat z fizyki obronił w Instytucie fizyki Akademii Nauk Ukrainy. Jest również specjalistą grafiki komputerowej.
Naukową pracę od dawna łączy z twórczością teatralną oraz kinowo-dramaturgiczną. Jest autorem radio-przedstawień, sztuk dziecięcych, scenariuszy do ponad 30 filmów studia "Киевнаучфильм". Napisał również trzy niewielkie książki dla dzieci. Od 1972 pisze własne wiersze, komponuje do nich muzykę oraz jest tych pieśni wykonawcą :)


Poniżej dwie piosenki z jego płyty "Listy" zaśpiewane podczas spotkania.








1 komentarz:

  1. Niestety nie znam ukraińskiego ale pan Igor gra i śpiewa bardzo ładnie, na żywo zapewne jest jeszcze ciekawiej. Poetka, pisarka macie tam ciekawe klimaty, zazdroszczę. Jednak z zaprzyjaźnionego źródła dowiaduję się że życie codzienne w Winnicy nie jest zbyt poetyckie.

    OdpowiedzUsuń