15.10.2011

"Ой у лузі червона калина..." Dzień Ukraińskiego Kozactwa


"Ой у лузі червона калина
Похилилася.
Чогось наша славна Україна
Зажурилася.
А ми тую червону калину піднімемо,
А ми нашу славну Україну,
Гей, гей, розвеселимо!
А ми тую червону калину піднімемо,
А ми нашу славну Україну,   
          Гей, гей, розвеселимо!..."       
                                                                

Tak jak wspomniałam w poprzednim poście - obchody święta Opieki Matki Bożej związane są nierozerwalnie z obchodami Dnia Ukraińskiego Kozactwa. 

W obwodzie winnickim istnieje kilka pułków kozackich m.in. Winnicki Pułk Kozacki im. Iwana Bohuna, należało się zatem spodziewać, że miasto obwodowe zapewni jakieś atrakcje w postaci oficjalnych wystąpień, wręczania odznaczeń, składania kwiatów pod pomnikami i koncertów. Tak oczywiście się stało. W sali Winnickiej Filharmonii odbył się uroczysty koncert  z okazji Dnia Ukraińskiego Kozactwa, połączony z oficjalnymi wystąpieniami oraz wręczeniem odpowiednich odznaczeń dla osób zasłużonych dla miasta i kozactwa. Relacja fotograficzna dostępna jest odpowiednim albumie ->zakładka "foto, foto" 


Fotogaleria -->  Dzień Ukraińskiego Kozactwa 

Naprawdę gorąco polecam każdemu wybranie się choć raz na podobny koncert. U nas już się tak nie występuje... 
Na początek odśpiewanie hymnu i słowa: "Obchody takiego a takiego święta uważa się za otwarte" a później długaśne przemówienia i podziękowania z podreśleniem niezwykłości Ukrainy (w tym przypadku objawiającej się m.in. wtrącanym co i raz hasłem "Слава Україні!" na co publiczność zgodnie odkrzykiwała "Героям Слава!"). Dodam, że wszystkim osobom wchodzącym na scenę towarzyszy muzyka w rodzaju "na scenę wchodzi Brad Pitt, aby wręczyć Oskara za najlepszą rolę drugoplanową"... Część oficjalną  kończą słowa "takie i takie święto uważa się za zakończone" i wszyscy śpiewają - a jakże! - hymn. Dopiero wówczas na scenie mogą pojawić się artyści:)
Jako pierwsi na scenie zaprezentowali się chłopcy z dziecięcego zespołu "Barwinok" z Winnicy w marszu wprowadzającym na scenę postaci sławnych kozackich hetmanów: Orlika, Sahajdacznego, Chmielnickiego oraz - uwaga moi kochani Stachowiczanie - Mazepę:)

Później posłuchać można było:  wierszy poetki Żanny Dmytrenko, ukraińskie pieśni wykonywane przez zespół "Podillya", obserwować i cieszyć ucho grą na bandurze dwóch kobzarów (starszy wykonywał dumę kozacką), podziwiać amatorskie zespoły "Shchedrospiv" oraz "Podilsky Muzyky". Koncert zakończył długo oklaskiwany pokaz hopaka w wykonaniu dziecięcego zespołu "Barwinok" z Winnicy. A później już afterparty:)
Poniżej kilka fragmentów filmików - w kiepskiej jakości, ale myślę, że oddają ciut-ciut atmosferę spotkania :) Enjoy!

 Występ chóru "Podillya"

Viktor Pashnyk - bandurzysta
 Duma kozacka

Hopak w wykonaniu dziecięcego zespołu "Barwinok" z Winnicy

i taki mały bonus jak można jeszcze wykonywać ukraińskie pieśni :) -> patrz tutaj





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz