Kochani moi!
| Kacwinowa choinka |
13 stycznia w piątek, po prawie półtorej godziny spędzonej na staniu w kolejce do okienka w ukraińskim konsulacie w Krakowie, udało mi się otrzymać wizę naszego wschodniego sąsiada. Wszystko trwało niezmiernie długo i wszyscyśmy drżeli czy w ogóle takową wizę otrzymam ponieważ - jak się okazuje, wprawdzie ukraińskie prawo przewiduje sytuację, w której organizacje NGO mogą zapraszać obcokrajowców, jednak żadne prawo nie reguluje jaki jest tzw "ustalony tryb wydawania i rejestracji zaproszeń". Po otrzymaniu wizy szybko spakowałam się i wróciłam tam, gdzie moje miejsce (jak to trafnie ujęła Ola). Winnica - here I am! I missed you so much :*
Przez ten prawie miesiąc pobytu w Polsce niewiele udało mi się nadrobić zaległości m.in. tych blogowych, co sobie solennie obiecywałam od dłuższego czasu. Niestety zadziałała siła wyższa i "plan świąteczny" pozostał w sferze marzeń. Żeby więc nie zalegać i pisac już na bieżąco, w tym poście będzie szybciutko i króciutko o tym, co do tej pory było, działo się, wydarzało...
| Kacwin i dzieciory :) |
Poniżej przesyłam linki do albumów, gdzie możecie popodziwiać jak ładnie jest na mych włościach oraz jak ładnych ludzi można tam sfotografować.
Pieniny 2012 - zdjęcia z wypadu na Trzy Korony w Nowy Rok, z wycieczki górami na słowacką stronę do Leśnicy oraz z spaceru z dwoma takimi krakuskami do Wąwozu Homole
Rudość w Tylmanowej - zdjęcia z fotosesji pewnej rudej istoty :)
Gorąco polecam bloga tejże panny, co żem ją fotografowała - cytrynowy świat panny lemoniady
Rudość w Tylmanowej - zdjęcia z fotosesji pewnej rudej istoty :)
Gorąco polecam bloga tejże panny, co żem ją fotografowała - cytrynowy świat panny lemoniady
Jak nie lubię słuchać o łaszkach - fatałszkach to czytelniczką bloga tej pannicy jestem wierną od dłuższego już czasu. Ciekawa zarówno treść, jak i oprawa graficzna. Zdjęcia Kasi robi niezastąpiony fotograf-tyran Paweł :) Jak się zbierze i w końcu zacznie/skończy swoje portfolio to i jego zareklamuje :P
| Olga Beata (bez kapelusza) |
A teraz - na powrót będziem pisać już o Winnicy i Ukrainie :) Aż do czerwca. Bo moja wiza jest "jednowjazdowa" :D Co będzie dalej? Who knows? - jakby to powiedział poeta :)
Ukraina przywitała mnie jak zwykle super i mimo że jestem tutaj niecały tydzień nie miałam czasu, żeby choć trochę odpocząć czy zorientować się czy zaszły tu jakieś poważne zmiany w czasie mojej nieobecności :)
| Lorna |
Ci, którzy "ładniejszych literek" nie znają niech się szybko uczą i czytają, a póki co można zaglądać na strony Larysy (vel Lorny), bo nierzadko umieszcza tam fajne zdjęcia z wydarzeń, głównie autorstwa Maksyma Kuszki. A jak już tak polecam, to i jego stronę również :) galeria zdjęć - Maksym Kuszka
![]() |
| Publika na koncercie Zapaski (zdj.M.Kuszka) |
Na obu stronach (Maksyma i Lorny) można pooglądać zdjęcia z koncertów dwóch grup, na które trafiłam (i oczywiście poczytać;)). Pierwszy to koncert grupy Zapaska jeszcze przed świętami - razem z Oleńką (całe kilka piosenek usłyszałyśmy :D).
Drugi - kilka dni temu w Budynku Oficerów pod koniec koncertu "Рідна музика єднає Україну" zagrał zespół Komu Vnyz - jeden
z najstarszych gotyckich zespołów pochodzących z terenu byłego Związku
Radzieckiego (istnieje od 1988 roku). Patrz - tutaj
Ale najlepszy koncert (dla mnie) to ten sprzed dwóch dni - koncert dziecięcego zespołu Pieśni i Tańca Barvinok :) W związku z tym, że mam o nim do powiedzenia sporo to będzie osobny post jakoś tak...później :) A póki co - krótki filmik poniżej. Ajde!
Taniec z bębnami

zdjęcia zdjęcia zdjęcia! :D sesja na Ukrainie? ^^ bardzo chętnie, tylko czy dostaniemy wizę? :P
OdpowiedzUsuńkochany myślę, że kwestia wizy was dotyczyć jeszcze nie będzie (no chyba że w tajemnicy przed swą kobietą spędziłeś już 90 dni na terytorium państwa ukraińskiego...?:P)
OdpowiedzUsuńdawaj, dawaj - przyjeżdżajcie, wakacje na wschodzie rulez! ;)
ahaa... oh well, ja się na tym nie znam ^^' dojedziemy na rowerach? :D
OdpowiedzUsuń