I stało się misja -Winnica przechodzi na kolejny poziom. W związku z tym i nowa szata graficzna na blogu :)
Jak niektórzy z Was wiedzą moja możliwość wyjazdu na Ukrainę została po przyjeździe z wolontariatu mocno ograniczona. Tzn. mogę wyjechać za wschodnią granicę jednak w moim paszporcie widnieć musi wiza ukraińska. Choć po ostatnich umowach na najwyższych szczeblach państwowych jest ona wprawdzie już bezpłatna jednak procedury wydawania zaproszeń, spis dokuementów czy generalnie cały ustalony tryb postępowiania przy wydawaniu wiz - lezy na łopatkach. Aby mój system nerwowy nie został nadwyrężony zanadto rozmowamy z urzędami i paniami w okienkach cierpliwie postanowiłam odsiedzieć po tej stronie "kordonu" 3 miesiące, po których wracają mi prawa bezwizowego przekraczania granicy. Ale co robić kiedy serce kraje się z tęsknoty za ziemią Bohuna i przyjaciółmi? Nic prostszego - nie góra do Mahometa to Mahomet do góry...
| Co robi się z lodówką kiedy przestaje być lodówką? |
I tak Winnica zagościła w Kielcach.
Wszystko w ramach projektu "Ekooperacja. Polsko-ukraińskie partnersko na rzecz recyklingu odpadów w obwodzie winnickim i chmielnickim" koordynowanym przez Stowarzyszenie Integracja Europa-Wschód z Kielc. Właściwie jest to już 3 etap tego projektu - wcześniej odbyły się już 2 spotkania z udziałem polskich przedsiębiorców i ekspertów w Winnicy i Chmielnickim. Seminarium, które odbyło się 5 pażdziernika w Muzeum Dialogu Kultur w Kielcach miało na celu pełne zaprezentowanie uczestników projektu zarówno strony polskiej, jak i ukraińskiej, a także omówienie kwestii związanych z wdrażaniem instalacji do przetwarzania odpadów w
przedsiębiorstwach, w tym organizację systemów zbierania oraz instalacji
do przetwarzania odpadów.
Na seminarium zaprezentowane zostały możliwości współpracy polskich i ukraińskich przedsiębiorstw z branży recyklingu odpadów, w tym praktyczne aspekty przekraczania granic oraz prowadzenia działalności gospodarczej i inwestycje w Polsce. Omówione zostały również fundusze europejskie na inwestycje w recykling odpadów - o czym informuje na swej stronie Stowarzyszenie zaś ja jako uczestnik-tłumacz wszystkich spotkań mogę to potwierdzić. Drugi dzień to były wycieczki po polskich przedsiębiorstwach...
Na seminarium zaprezentowane zostały możliwości współpracy polskich i ukraińskich przedsiębiorstw z branży recyklingu odpadów, w tym praktyczne aspekty przekraczania granic oraz prowadzenia działalności gospodarczej i inwestycje w Polsce. Omówione zostały również fundusze europejskie na inwestycje w recykling odpadów - o czym informuje na swej stronie Stowarzyszenie zaś ja jako uczestnik-tłumacz wszystkich spotkań mogę to potwierdzić. Drugi dzień to były wycieczki po polskich przedsiębiorstwach...
| Prezez SIEWu Krzysztof Kalita (z lewej) i dzielna pani tłumacz ;) |
Działo się, oj, działo jednym słowem. Zmęczona okrutnie powróciłam z Kielc. Tak na marginesie, przyznam się, że to moja pierwsza wycieczka do Kielc w życiu - zaczynam rozumieć sformułowanie "wieje jak w kieleckim". Poza tym nie sądziłam, że Kielce zacznę od zwiedzania biogazowni, stacji demontażu pojazdów czy firmy zajmującej się odzyskiem tonerów... Ale cóż, życie zaskakuje. Zwłaszcza moje ;)
Wyzwanie tłumaczeniowe zostało podjęte i na chwilę obecną służę wiedzą nie tylko w zakresie słownictwa ukraińskiego związanego z recyklingiem, polityką śmieciową, funduszami na działania proekologiczne, ale również wiedzą merytoryczną w tych tematach. Nareszcie dowiedziałam się - dzięki prezentacji Marty Szczecińskiej z Fundacji Odzyskaj Środowisko - na czym polega rewolucyjnośc nowej Ustawy o czystości i porządku w gminach (o której notabene do tej pory nie miałam większego pojęcia, że własciwie jest) czy o tym w jakich formach prawnych może istnieć na rynku polskim przedsiębiorca zagraniczny (a to dzięki prezentacji Łukasza Chlebnego) i wiele wiele innych nowości... Praca tłumacza poszerza horyzonty (choć mam nadzieję, że nastęny projekt będzie troszkę bardziej związany z dziedzictwem kulturowym obu krajów ;))
Za udostępnienie zdjęć dziękuję Oksanie :) Wspaniale było się z Tobą spotkać - tym razem w Polsce:)
Więcej o projekcie i jego poprzednich etapach na stronie Stowarzyszenia: www.siew.org.pl
A gdyby zabłąkała się na tym blogu osoba potrzebująca tłumaczenia polsko-ukraińskiego bądź na odwrót - zapraszam do kontaktu ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz